Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Napadł na kobietę i zagroził jej przedmiotem przypominającym broń, sąd aresztował go na 3 miesiące

Data publikacji 24.05.2019

Niespełna dwóch godzin po rozboju kryminalni z komisariatu na Targówku zatrzymali 47-latka podejrzewanego o dokonanie tego przestępstwa. Mężczyzna miał zaatakować pracownicę biura, zagrozić jej atrapą broni i ukraść pieniądze oraz telefon. Ponieważ już wcześniej dopuścił się podobnego przestępstwa, w prokuraturze usłyszał zarzuty w warunkach recydywy. Sąd podjął decyzję o umieszczeniu go w areszcie tymczasowym na okres 3 miesięcy.

We wtorek około godziny 17.00 kryminalni z Targówka otrzymali informację o rozboju, do którego miało dojść przy ul. Kondratowicza. Ze zgłoszenia wynikało, że 50-letnia kobieta została napadnięta w biurze. Nieznany mężczyzna zagroził jej przedmiotem przypominającego broń palną i zażądał wydania kasetki z pieniędzmi. Gdy pokrzywdzona oświadczyła, iż nie posiada takich przedmiotów, napastnik zrabował należącą do niej gotówkę w kwocie 1500 złotych, a następnie zamknął ją w łazience. W tym czasie przeszukał biuro i zabrał jej telefon komórkowy.

Operacyjni, po ustaleniu wszystkich niezbędnych dla sprawy informacji, błyskawicznie zaczęli działać. Dysponując rysopisem napastnika podjęli jego poszukiwania. Doskonale zaplanowana akcja doprowadziła ich na teren warszawskiej Woli. Tam, w okolicy skrzyżowania ul. Jana Pawła II i Al. Solidarności zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o ten napad. W jego plecaku znaleźli dwa przedmioty przypominające broń palną, które, zgodnie z oświadczeniem 47-latka były "straszakami", 51 sztuk amunicji hukowej oraz gotówkę w kwocie 1380 złotych. Chwilę potem odzyskali również skradziony pokrzywdzonej telefon, który zatrzymany wyrzucił do kosza na śmieci. W toku dalszych czynności kryminalni ustalili, że mężczyzna część zrabowanych pieniędzy wydał w sklepie z używaną odzieżą.

Śledczy z Targówka przyjęli zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, przesłuchali świadków, zabezpieczyli materiał dowodowy. Następnie doprowadzili 47-letniego Mariusza F. do prokuratury. Tam mężczyzna usłyszał zarzut dokonania rozboju. Ponieważ już wcześniej był karany za podobne przestępstwo, za które odsiadywał wyrok 6 lat pozbawienia wolności, zarzut wobec niego dotyczył działania w recydywie. Sąd poparł wniosek śledczych i oskarżyciela i zastosował wobec 47-latka tymczasowy areszt na 3 miesiące.

Zgodnie z kodeksem karnym za przestępstwo z art. 280§1 grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

po/mb