Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Po wyjściu z więzienia zatrzymany za kradzieże rowerów, trafił do aresztu

Data publikacji 01.04.2019

Nawet kilkanaście tysięcy złotych był warty jeden z rowerów, który miał ukraść mężczyzna zatrzymany podczas pościgu przez policjantów z Bemowa. 25-latek wpadł podczas ucieczki skradzionym chwilę wcześniej rowerem. Policjanci udowodnili mu jeszcze inne kradzieże jednośladów. Podejrzany usłyszał sześć zarzutów w recydywie i został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Policjanci namierzyli również pasera i odzyskali skradzione rowery. Jeden z nich mężczyzna podarował wnuczkowi.

Cała sytuacja przebiegła dynamicznie. Kiedy policjanci z Bemowa otrzymali informację, że z terenu garażu podziemnego na skradzionym chwilę wcześniej rowerze odjechał mężczyzna, od razu rozpoczęli skrupulatnie sprawdzać każdy zakątek osiedla. W pewnej chwili zauważyli kierującego rowerem, który na widok oznakowanego radiowozu porzucił jednoślad, przeskoczył przez ogrodzenie osiedla i podjął próbę ucieczki. Funkcjonariusze ruszyli za nim. Chwilę później 25-latek był już w ich rękach.

Adam K. został zatrzymany, odzyskany rower zabezpieczony. Dochodzeniowcy gromadzili materiał dowodowy i analizowali inne sprawy związane z kradzieżami rowerów na terenie dzielnicy. Kryminalni ustalili, że Adam K. ma związek jeszcze z innymi kradzieżami. Z informacji wynika, że rowery za każdym razem znikały z terenu garażu podziemnego. Wartość niektórych z nich  to nawet kilka tysięcy złotych.

Kryminalni ustalali, gdzie mogły trafić kradzione jednoślady. Czynności prowadzili na terenie powiatu ostrołęckiego i szczycieńskiego. Tam też namierzyli pasera, okazał się nim 59-letni Roman N. Mężczyzna jeden ze skradzionych rowerów, ten o wartości około 15 tysięcy złotych, podarował wnuczkowi, natomiast dwa inne sam użytkował. Odzyskane rowery zostały zabezpieczone.

Podejrzani usłyszeli zarzuty: Adam K. łącznie sześć zarzutów kradzieży w warunkach recydywy, bowiem w styczniu br. opuścił więzienne mury po odbyciu kary dwóch lat więzienia. Decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące, natomiast Roman K. dwa zarzuty paserstwa, za co może mu grozić kara do 5 lat więzienia.

Przypominamy o właściwym zabezpieczeniu jednośladów i trwającej akcji znakowania rowerów.

ea/ms

  • Mężczyzna podejrzany o kradzieże rowerów
  • Odzyskany przez policjantów rower