Aktualności

Kryminalni zatrzymali w Katowicach podejrzanego do sprawy usiłowania gwałtu w gminie Celestynów

Data publikacji 14.09.2018

Po dwóch miesiącach pracy operacyjnej, otwoccy kryminalni zatrzymali podejrzanego do sprawy usiłowania zgwałcenia, które miało miejsce w połowie lipca tego roku w gminie Celestynów. Podejrzany po tym, jak napadł na swoją ofiarę, uciekł spłoszony przez mieszkańców, którzy usłyszeli krzyki kobiety. Wynikiem kilkumiesięcznej pracy było namierzenie mężczyzny. Policyjna realizacja miała miejsce w rejonie katowickiego dworca. To właśnie tam zatrzymano 31-letniego podejrzanego. Po tym, jak został rozpoznany, prokurator przedstawił mu zarzut usiłowania gwałtu, a otwocki sąd wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu 31-latka. Teraz grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.

W połowie lipca tego roku w gminie Celestynów doszło do napaści na młodą kobietę. 28-letnia mieszkanka powiatu wołomińskiego została napadnięta przez nieznanego jej mężczyznę, który wciągnął ją do lasu, używając przemocy, grożąc pozbawieniem życia, próbując zmusić ją do obcowania płciowego. Po chwili uciekł, spłoszony przez okolicznych mieszkańców, którzy usłyszeli krzyki kobiety.

Sprawą zajęli się policjanci z wydziału kryminalnego. Rozpoczęli oni typowanie osób, które mogłyby odpowiadać cechom rysopisu podejrzanego. Kryminalni filtrowali bazy danych, weryfikowali też, czy w ostatnim czasie nie dochodziło do podobnych zdarzeń.

Sprawa miała charakter priorytetowy, dlatego kryminalni dokładnie i szczegółowo sprawdzali wszystkie informacje.

W kręgu podejrzanych znalazł się 31-letni mieszkaniec województwa śląskiego, który kilka dni przed zdarzeniem opuścił zakład karny. Mężczyzna miał już na koncie podobne przestępstwa, dlatego wytypowano go jako potencjalnego podejrzanego.

Otwoccy kryminalni namierzyli 31-latka w Katowicach. Tam właśnie, w rejonie dworca kolejowego, zatrzymali podejrzanego, a następnie w konwoju przewieźli do policyjnego aresztu w komendzie w Otwocku.

Do sprawy włączył się prokurator, który wspólnie z policjantami realizował czynności procesowe. Po tym, jak podejrzany został rozpoznany przez pokrzywdzoną, uprawdopodobniono, że miał on bezpośredni związek ze zdarzeniem. Następnie przedstawiono mu zarzut karny usiłowania zgwałcenia.

Do wniosku prokuratury o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania - przychylił się sąd, który wydał postanowienie o umieszczeniu 31-latka w areszcie śledczym na okres trzech miesięcy.

Podejrzanemu grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. Policjanci będą jeszcze sprawdzać, czy aresztowany mężczyzna nie popełnił jeszcze innych przestępstw, podobnych do tego, które miało miejsce w gminie Celestynów.

ea/dn