Areszt za rozbój - Aktualności - Komenda Stołeczna Policji

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Areszt za rozbój

Data publikacji 23.05.2016

Trzymiesięczny areszt zastosował sąd wobec podejrzanego o rozbój 18-letniego Patryka K., którego zatrzymali legionowscy kryminalni. W jednym ze sklepów spożywczych przy ul. Husarskiej w Legionowie mężczyzna użył przemocy wobec sprzedawczyni i zabrał z kasy 1670 zł. 18-latek nie wrócił z przepustki z zakładu poprawczego. Dodatkowo w miejscu zamieszkania miał narkotyki mefedron i marihuanę. Za rozbój grozi mu kara nawet do 12 lat więzienia.

W miniony wtorek ok. godz. 21.00 sprzedawczyni  jednego ze sklepów spożywczych przy ul. Husarskiej w Legionowie została zaatakowana. Sprawca najpierw wszedł do sklepu, wziął z półki napój i podszedł do kasy. Nastepnie przeskoczył ladę, uderzył ekspedientkę pięścią w twarz i ukradł ponad 1600 zł. 59-letnia poszkodowana powiadomiła o zajściu Policję. Wezwane pogotowie ratunkowe do pokrzywdzonej uznało, że na szczęście kobieta nie potrzebuje hospitalizacji. 

Policjanci natychmiast udali się na miejsce zdarzenia. Wizerunek napastnika oraz przebieg zdarzenia zarejestrował monitoring. Policjanci wydziału kryminalnego niezwłocznie podjęli czynności, by ująć sprawcę. Już następnego dnia w południe zatrzymali 18-letrniego Patryka K., który jest podejrzany o dokonanie rozboju.

Jak się okazało, 18-latek nie wrócił z przepustki do zakładu poprawczego, tylko przebywał u kolegi w Jabłonnie.

Kiedy policjanci przeszukali mieszkanie i ubranie Patryka K. znaleźli pieniądze oraz substancję psychotropową mefedron oraz fifkę z zawartością suszu roślinnego.

Po sprawdzeniu w policyjnych bazach okazało się, że mężczyzna ma za sobą kryminalną przeszłość, był wielokrotnie notowany jako osoba nieletnia oraz poszukiwany przez Policję.

Prokurator przedstawił 18-latkowi zarzuty rozboju oraz posiadania narkotyków. Patryk K. przyznał się do winy. Sąd przychylił się do wniosku policjantów prowadzących sprawę i prokuratora i zastosował wobec mężczyzny trzymiesięczny areszt tymczasowy. Podejrzanemu grozi teraz kara do 12 lat pozbawienia wolności.

ek/aw