Piłem, ale jechałem dobrze - Aktualności - Komenda Stołeczna Policji

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Piłem, ale jechałem dobrze

Data publikacji 05.09.2009

Dzięki godnej podziwu obywatelskiej postawie w ręce policjantów z Wilanowa wpadł 43-letni mieszkaniec Piaseczna. Nietrzeźwy mężczyzna wsiadł za „stery” forda i całą szerokością jezdni jechał do pracy. Kiedy zatrzymał się na poboczu, obserwujący jego „wyczyny” mieszkaniec Poznania nie pozwolił mu kontynuować jazdy. Nieodpowiedzialny kierowca oświadczył mundurowym, że pomimo tego, że pił, to jechał dobrze. Teraz może mu grozić kara nawet do 2 lat więzienia.

Cała sytuacja rozegrała się na wilanowskich drogach zaraz po 9:00. Jadący ulicami dzielnicy mieszkaniec Poznania zauważył kierowcę dostawczego forda. Zachowanie mężczyzny pozostawiało wiele do życzenia. 43-latek miał wyraźne problemy z zapanowaniem nad swoim pojazdem. Jechał całą szerokością drogi, wjeżdżał nawet na pobocze. Kiedy niespodziewanie zatrzymał się po kilkunastu metrach do akcji wkroczył obserwujący go inny kierowca.

Mieszkaniec Poznania zaraz opuścił swój samochód i podszedł do kierowcy forda. Nie miał  żadnych wątpliwości, że 43-latek jest pijany. Nie potrafił utrzymać równowagi na nogach i zataczał się na boki. Zaalarmowani policjanci z Wilanowa zaraz byli na miejscu. Skontrolowali niedopowiedzianego kierowcę. Badanie wszystko potwierdziło. W organizmie Jacka M. znajdowało się ponad 2,5 promila alkoholu. Jak przyznał mundurowym jechał do pracy, pił alkohol, ale jechał prawidłowo i bez zarzutu.

Kolejny nieodpowiedzialny kierowca usłyszał już zarzuty. Dzięki natychmiastowej reakcji mieszkańca Poznania nie doszło do żadnej tragedii na drodze. 43-latek stracił już prawo jazdy. Może mu do tego grozić kara wysokiej grzywny a nawet kara do dwóch lat więzienia.

ea/ao