Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Schował się za firanką, odpowie za trzy kradzieże z włamaniem

Data publikacji 14.03.2014

Policjanci z Pragi Południe ustalili, kim jest mężczyzna podejrzewany o dokonanie kradzieży z włamaniem do stoiska handlowego. 19-latek unikał spotkania z policjantami. Kiedy ci zapukali do drzwi mieszkania schował się za firanką i liczył na to, że mundurowi go nie znajdą. Pomagali mu w tym matka i młodszy brat, którzy uparcie twierdzili, że Marcina nie ma w domu. Zatrzymany usłyszał w sumie trzy zarzuty, ponieważ policjanci dowiedli, że w przeszłości dopuścił się jeszcze dwóch takich samych czynów.

Funkcjonariusze z wydziału mienia podczas analizy jednej ze spraw dotyczących włamania do stoiska handlowego wytypowali prawdopodobnego sprawcę. Od razu rozpoczęli sprawdzenia i poszukiwania mężczyzny. Dwa dni temu z samego rana zapukali do drzwi mieszkania, w którym miał przebywać 19-latek. Matka i jego młodszy brat zapewniali, że Marcina nie ma w domu. Funkcjonariusze bardzo szybko wykazali, że jest zupełnie inaczej. Mężczyzna schował się za firanką. Został zatrzymany.

Podczas dalszych ustaleń wyszło na jaw, że poza zdarzeniem sprzed kilku dni Marcin J. dwukrotnie dopuścił się wcześniej takich samych przestępstw. Policjanci dowiedli, że w grudniu 2012 roku, styczniu 2013 roku oraz w marcu tego roku 19-latek włamywał się do stoisk usytuowanych w galerii handlowej i dokonywał kradzieży. W dwóch wcześniejszych przypadkach jego łupem padły papierosy elektroniczne wraz z akcesoriami, w sumie wartość start wyniosła prawie 7500 złotych. Przed kilkoma dniami wybrał stoisko z biżuterią, skąd ukradł kolczyki o wartości 600 złotych. W sumie mężczyzna usłyszał trzy zarzuty kradzieży z włamaniem.

ea/jw