Te narkotyki nie trafią już do obrotu - Aktualności - Komenda Stołeczna Policji

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Te narkotyki nie trafią już do obrotu

Data publikacji 25.10.2013

Blisko 19 gramów marihuany, 3,64 grama amfetaminy, 80,55 grama substancji psychotropowej 2C-B, 0,30 grama haszyszu, 2 tabletki extazy, fifkę z marihuaną, pieniądze w kwocie 3000 złotych i kilka telefonów komórkowych zabezpieczyli kryminalni wołomińskiej komendy w trakcie przeszukania pomieszczeń wynajmowanych przez 23-letniego mężczyznę i 21-letnią kobietę. Radosław M. i Sandra B. już usłyszeli zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających. Decyzją prokuratora rejonowego w Wołominie zostali objęci policyjnymi dozorami. Może im grozić kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Kryminalni wołomińskiej komendy zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej kilka dni temu uzyskali informację, że w Wołominie może dochodzić do procederu rozprowadzania środków odurzających. Zebrane informacje oraz posiadana wiedza pozwoliły funkcjonariuszom na przeprowadzenie obserwacji rejonu, gdzie mogła przebywać osoba podejrzewana o przygotowywania i wprowadzanie do obrotu środków odurzających. Podjęte działania już po chwili doprowadziły do legitymowania mężczyzny, odpowiadającego rysopisowi osoby podejrzewanej o ten proceder.

23-latek był mocno zaskoczony interwencją policjantów. W trakcie legitymowania zachowywał się nerwowo i nalegał, aby funkcjonariusze udali się z nim pilnie do miejsca zamieszkania. Policjanci postanowili jednak odwiedzić wynajmowane przez Radosława M. mieszkanie. Tam w trakcie przeszukania ujawnili blisko 19 gramów marihuany, 3,64 grama amfetaminy, ponad 80 gramów substancji psychotropowej 2C-B, 0,30 grama haszyszu, 2 tabletki extazy, fifkę z marihuaną, pieniądze w kwocie 3000 złotych i kilka telefonów komórkowych. W mieszkaniu policjanci zastali również 21-letnią znajomą mężczyzny, która początkowo twierdziła, że ten pod tym adresem nie mieszka.

Radosław M. i Sandra B. trafili do policyjnej celi. Oboje już usłyszeli zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających. Prokurator rejonowy w Wołominie zastosował wobec mężczyzny i kobiety środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Teraz może im grozić kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

ea/ts