Odpowiedzą za udział w bójce - Aktualności - Komenda Stołeczna Policji

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Odpowiedzą za udział w bójce

Data publikacji 16.08.2012

Śródmiejscy policjanci zatrzymali pięć osób, które biły się w nocy na skrzyżowaniu Grzybowskiej/Al. Jana Pawła. Jedna osoba znalazła się w szpitalu z podejrzeniem pęknięcia podstawy czaszki. Policjanci już ustalili, że szarpanina zaczęła się w autobusie, a jej uczestnicy byli nietrzeźwi. Dzisiaj wszystkim zostaną przedstawione zarzuty udziału w bójce, za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

Bójka rozpoczęła się w nocnym autobusie, kiedy dwie grupy osób zaczęły się szarpać. Powodem było zaczepianie pasażerów przez kilku nietrzeźwych mężczyzn i reakcja kilku innych na niewłaściwe zachowanie. Szarpanina przeniosła się na zewnątrz autobusu, jednak szybko się skończyła. Po 10 minutach jej uczestnicy nie dali za wygraną i wrócili na przystanek autobusowy, gdzie doszło do bójki z użyciem metalowych prętów. Policjanci, którzy zostali wezwani na miejsce zastali tam leżącego na ziemi mężczyznę z licznymi urazami. Pogotowie zabrało go do szpitala z podejrzeniem pęknięcia podstawy czaszki.

Policjanci zaczęli wyjaśniać sprawę i szukać uczestników zajścia, którzy rozbiegli się zanim funkcjonariusze przyjechali na miejsce. W akcji wzięło udział kilka patroli policji. Na miejscu, policjanci znaleźli metalowe pręty, które były użyte podczas bójki. Zatrzymali też Sebastiana K. (25 l.), który na początku podawał się za pokrzywdzonego, a brał czynny udział w szarpaninie.

Funkcjonariusze po kolei zatrzymywali uczestników bójki. Na E. Plater mundurowi zatrzymali Małgorzatę B. (27 l.)i Jakuba J. (30 l.). Oboje byli nietrzeźwi. Kobieta miała w organizmie 2,8 promila. Jej partner – 1,26. Kolejny patrol zatrzymał Jacka H. (27 l.). Mężczyzna również był nietrzeźwy – miał 2,7 promila. Ostatni z uczestników bójki, który wpadł w ręce mundurowych to Damian B. (30 l.). Mężczyzna również był pod wpływem alkoholu – miał 0,69 promila. Cała piątka trafiła do izby wytrzeźwień.

Dzisiaj zostaną im przedstawione zarzuty udziału w bójce.

KSP/ah