Mamy „z promilami” - Aktualności - Komenda Stołeczna Policji

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Mamy „z promilami”

Data publikacji 23.04.2009

Prawie 2 promile alkoholu we krwi miała matka, która opiekowała się 4-miesięcznym i 2-letnim chłopcem. Okazało się również, że jest ona w 6 miesiącu ciąży. Policję powiadomili przechodnie, których zaniepokoił widok płaczących dzieci i śpiącej na przystanku autobusowym Danuty K. Kolejną pijaną mamę zatrzymali policjanci z Pruszkowa. 29-letnia Aneta F. opiekowała się 8-letnim synem i miesięczną córeczką. Miała ponad 3 promile alkoholu we krwi. Nieodpowiedzialnością wykazała się także 37-letnia mieszkanka Bemowa, Renata S. Z 2 promilami alkoholu we krwi opiekowała się 4-letnim synem.

Wczoraj kilka minut po 12.00 patrol policji został powiadomiony, że na przystanku MZA przy Al. Jerozolimskich śpi kobieta z dwójką malutkich dzieci, której wygląd i zachowanie wskazują, że jest pod wpływem alkoholu. Policjanci natychmiast udali się pod wskazany adres. Danuta K. została przebadana na zawartość alkoholu we krwi. Badanie wykazało prawie 2 promile.

Wezwane na miejsce lekarz pogotowia ratunkowego zbadał kobietę i dzieci w wieku 4 miesięcy i 2 lat. Chłopcy zostali przewiezieni do Domu Małego Dziecka. 38-letnia Danuta K. trafiła do szpitala. Okazało się, że jest w szóstym miesiącu ciąży. O dalszych losach nieodpowiedzialnej mamusi i jej malutkich dzieci zdecyduje sąd rodzinny.

Pijana matka z Pruszkowa została zatrzymana w mieszkaniu. Kobieta opiekowała się dziećmi. Kiedy funkcjonariusze zapukali do wskazanych drzwi otworzył je 8-latek, Chłopiec potwierdził, że w domu jest mama. Zaprowadził mundurowych do pokoju, w którym na łóżku spała kobieta, a obok niej noworodek. Anety F. nie można było dobudzić, ale syn znał sposób na mamę. Wylał jej na głowę szklankę wody.

Półprzytomną kobietę zabrano na badanie do komendy. Jak się okazało miała ponad 3 promile alkoholu. Noc spędziła w pomieszczeniach policyjnych, rano usłyszała zarzuty narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Tłumaczyła, że po kłótni małżeńskiej wypiła pół litra wódki. Dziećmi zajął się ojciec i babcia.

Kwadrans po 21:00 na numer alarmowy zadzwoniła anonimowa osoba z informacją, że w jednym z bemowskich mieszkań, pijana kobieta opiekuje się dzieckiem. Na miejsce natychmiast wysłano policyjną załogę. Pod wskazanym adresem funkcjonariusze zastali 37-letnią Renatę S. i jej 4-letniego syna. Jak wykazało badanie trzeźwości, kobieta opiekowała się dzieckiem, mając w organizmie 2 promile. Nieodpowiedzialną matkę zatrzymano i przewieziono do izby wytrzeźwień, natomiast 4-latka przekazano pod opiekę ojcu. Dzisiaj Renatą S. zajmą się bemowscy policjanci.

ea