Najpierw ukradł tablice, a potem paliwo - Aktualności - Komenda Stołeczna Policji

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Najpierw ukradł tablice, a potem paliwo

Data publikacji 09.01.2012

Policjanci z Woli zatrzymali Tomasza N. Mężczyzna zatankował paliwo na kwotę ponad 360 złotych i odjechał ze stacji. Wszystko zauważył kierownik stacji i zawiadomił policję. Po krótkim pościgu mundurowi zatrzymali 38-latka. Tomasz N. usłyszał już zarzuty kradzieży i poddał się dobrowolnie karze. Wkrótce sprawa trafi do sądu.

Tuż po 10.00 na stację benzynową przy ul. Prymasa Tysiąclecia przyjechał mercedesem Tomasz N., aby zatankować paliwo. Od razu wzbudził podejrzenie personelu stacji, ponieważ nie miał tylnej tablicy rejestracyjnej. W czasie, gdy pracownik stacji obsługiwał klienta, kierowca mercedesa wsiadł za kierownicę i odjechał nie płacąc za paliwo. W pościg za nim ruszył kierownik stacji. Na szczęście w pobliżu przejeżdżał patrol policji, który natychmiast zatrzymał Tomasza N.

Z ustaleń policjantów wynika, że 38-latek zaplanował kradzież paliwa. Chwilę wcześniej skradł na terenie Warszawy tablice rejestracyjne, które nałożył na swoje i tak przygotowany podjechał na stację benzynową, aby zatankować auto.

Tomasz N. usłyszał już zarzuty kradzieży. 38-latek przyznał się do zarzucanego czynu i poddał dobrowolnie karze w wymiarze 4 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata oraz karze grzywny. Na poczet przyszłej kary zabezpieczono od zatrzymanego 330 złotych.

ea/jb