Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Najpierw 150 dni do „odsiadki”, a później wyrok za kradzież

Data publikacji 16.10.2011

Pruszkowscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który na jednym z budów ukradł metalowe pręty. Ponadto okazało się, że Andrzej K. ma zasądzony wyrok i jest poszukiwany. Najbliższe 150 dni spędzi więc w więzieniu, później czeka go sprawa karna za kradzież prętów z budowy. Grozi mu za to do 5 lat pozbawienia wolności.

Nad ranem o 4.30 policjanci patrolówki zauważyli mężczyznę, który na ich widok porzucił prowadzony rower z zamocowanym wózkiem i uciekł w pobliskie krzaki. Chwilę później został znaleziony w pobliskich zaroślach.

Ponieważ na wózku były metalowe pręty, funkcjonariuszy zainteresowało ich pochodzenie. 52-latek przyznał się, że przed chwilą dokonał kradzieży z pobliskiej budowy. Podczas potwierdzania danych ustalono, że mężczyzna jest poszukiwany. Został bowiem wydany nakaz doprowadzenia do aresztu śledczego lub zakładu karnego, celem odbycia kary pozbawienia wolności w wymiarze 150 dni.

Właściciel wycenił wartość prętów na ponad 330 złotych. Mężczyzna prawdopodobnie usłyszy kolejny zarzut. Za kradzież grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

 

ak, dn