Teraz w areszcie spędzi 2 miesiące, po wyroku nawet 5 lat - Aktualności - Komenda Stołeczna Policji

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Teraz w areszcie spędzi 2 miesiące, po wyroku nawet 5 lat

Data publikacji 27.10.2010

Funkcjonariusze z komisariatu w Kobyłce zatrzymali 27-letniego Janusza G. Mężczyzna przez 3 lata znęcał się psychicznie i fizycznie nad żoną oraz jej 13-letnią córką. Dozór policyjny, jaki zastosował wołomiński sąd wobec mężczyzny, okazał się nieskuteczny. Policjanci zaalarmowani przez rodzinę o kolejnej awanturze, umieścili sprawcę przemocy w rodzinie w policyjnym areszcie oraz złożyli wniosek do sądu o zastosowania tymczasowego aresztowania. Ten bez wahania nakazał umieścić 27-latka na okres 2 miesięcy w areszcie śledczym. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z komisariatu w Kobyłce kolejny raz otrzymali zgłoszenie o awanturującym się mężczyźnie. Zgłaszająca interwencję kobieta oraz sprawca byli doskonale znale miejscowym funkcjonariuszom. W ich domu często dochodziło do aktów przemocy psychicznej i fizycznej. 27-latek nie szczędził swojej żonie i jej 13-letniej córce nie tylko słów obelżywych, ale również groził uszkodzeniem ciała i pozbawieniem życia oraz spaleniem domu. Wielokrotnie słowa przeradzały się w czyny, wówczas sprawca przemocy w rodzinie dusił, bił, szarpał, popychał i wypędzał z domu kobiety.

Funkcjonariusze dwukrotnie kierowali do sądu wobec Janusza G. akt oskarżenia w sprawie znęcania psychicznego i fizycznego. W maju 2009r. ten zastosował wobec mężczyzny policyjny dozór. Taki środek zapobiegawczy okazał się nieskuteczny. 27-latek nadal stosował przemoc wobec małżonki i 13-latki. Kilka dni temu pobił nieletnią, która doznała poważnych obrażeń okolicy oka.

Policjanci zatrzymali mężczyznę i umieścili w policyjnej celi. Złożyli też w sądzie w Wołominie wniosek o tymczasowe aresztowanie 27-letniego Janusza G. Sąd bez wahania nakazał umieścić mężczyznę na okres 2 miesięcy w areszcie śledczym. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

ea/ts